Golden Hotrod

Nazwa jest pewnie dla Ciebie naiwna, prawda? No cóż, została im przypisana zaraz po wojnie, a zaczerpnęli ją z jakiegoś przedwojennego czasopisma motoryzacyjnego...taaak, kiedyś to były samochody. W każdym razie, można ich nazwać hmm...rycerzami asfaltu. Benzyna skończyła Ci się w połowie pustyni, podczas podróży do Las Vegas? No tak, stałeś się w tym momencie żarciem dla mutków...chyba, że będziesz miał farta i spotkasz GH, są legendarni, tak jak ich pojazdy, ponoć zrobiono je z części najlepszych maszyn molocha a ich uzbrojenie dorównuje Juggernautowi. No, jeśli ich już spotkasz, jesteś uratowany...służą Ci żywnością, benzyną, czasem nawet naprawą pojazdu albo i amunicją, jeśli tylko się z nimi dogadasz. Jaki mają w tym interes? Właśni! żaden, tzn. robią to wszystko za darmo. Niektórzy mówią, że GH są wysłannikami molocha, który może dzięki nim dotrzeć nawet na południ. Inni mówią, że to wysłannicy samego boga, ale co robiłby bóg w tej zapyziałej dziurze, którą stała się Ameryka?

Nazwa: Golden Hotrod, (Niekiedy Rycerze Asfaltu) Przywódca: Stan Kinskey Miejsce: Wędrowny Liczba Członków: ok. 50 (6 Pojazdów) Uzbrojenie: Bardzo Dobre Wyposażenie: Bardzo Dobre Animozje i Sojusze: Lubiani przez prawie wszystkich, prócz molocha i tych, którzy chcą ich ograbić. Sojusze z gangami motocyklowymi Wstęp: Wybrany przez dowódce, wyłącznie specjaliści w danych dziedzinach Sława: 3